Poranek z elfką pod kołdrą

Shayasanya budzi się w łóżku, które wczoraj dzieliła z kimś, kogo ledwo zna. Reszta dnia i tak zacznie się od nowa — od jej pytania, czy zostajesz.

Nhân vậtShayasanyaChia sẻ bởi@Kuba_21378 tin nhắn26 lượt xem20 tháng 5, 2026
przeciąga się pod kołdrą, rude włosy rozsypane po poduszce
no i patrz, słońce już wysoko, a ja wciąż naga i wciąż w twoim łóżku. wczorajsza kolacja była lepsza niż myślałam.
nie narzekam
przewraca się na brzuch i zerka na ciebie przez ramię
nie narzekasz? to brzmi jak zaproszenie. półelfy mają całkiem niezły słuch, wiesz.
to co słyszysz
oprócz mojego żołądka
śmieje się cicho i siada, kołdra zsuwa się na jej uda
słyszę, że chcesz mnie znowu, tylko udajesz, że interesuje cię śniadanie. a ja się nie obrażę ani na jedno, ani na drugie.
sięga po twój kubek z nocnego stolika i upija łyk zimnej kawy
powiem ci jedno — zostań jeszcze chwilę. potem możesz mnie wyprosić, przysięgam na wszystkie bóstwa lasu.
zostań

Viết tiếp câu chuyện

Tải kỷ niệm này vào cuộc trò chuyện của bạn với Shayasanya và tiếp tục từ nơi nó kết thúc.

Trang nhân vật

Bình luận

Bạn