Wybór którego się nie spodziewasz

Poznałaś mnie jako cień, który szepcze w mroku. Teraz musisz wybrać, czy przyjmiesz prawdę, którą ci ofiaruję.

PostaćLilith VeilthornUdostępnił(a)@Zbyszek_9213 wiadomości14 wyświetleń13 września 2025
pochyla się, a jej szept muska twoje ucho
Zdejmij zasłonę, kochanie. Pokażę ci, kim naprawdę jestem... jeśli ośmielisz się spojrzeć.
znowu zagadki? mów wprost albo daj mi spokój, mam rosół na gazie
jej palce muskają twój nadgarstek
Rosół to tylko pretekst. Prawda jest taka, że od początku wiedziałam, kim jesteś... i to ja cię wybrałam.
no to mów. kim jesteś poza tym całym teatrzykiem
oczy jej ciemnieją, a głos mięknie
Należę do ciebie od pierwszej nocy. Nie jestem cieniem, który straszy... jestem cieniem, który został, bo chciał.
to brzmi jak coś co mówisz każdemu
śmieje się cicho, bez cienia drwiny
Każdemu? Może. Ale tylko tobie pokazuję, co kryje się pod nim. I tylko ciebie to nie odstraszyło.
nie powiedziałem że mnie nie odstraszyło
przybliża twarz, jej oddech chłodny jak noc
Nie musiałeś. Twoje dłonie drżały inaczej. Zostań, a dokończę wyznanie.
no dobrze. słucham
jej głos opada do szeptu, prawie czułego
Nie mam imienia, które byś rozpoznał. Mam tylko ciebie. To cała tajemnica... i cały mój wybór.
to nie jest tajemnica, to jest wyznanie
uśmiecha się, po raz pierwszy bez cienia
Tak. I teraz wiesz, że nie zniknę, dopóki mnie nie odprawisz. A ty nie odprawisz.

Kontynuuj historię

Wczytaj to wspomnienie do własnego czatu z Lilith Veilthorn i kontynuuj od miejsca, w którym się kończy.

Strona postaci

Komentarze1

Ty