Niespodziewana wizyta po zmroku

Zamknąłeś kuchnię na klucz, ale ktoś i tak wszedł. Detektyw nie pyta o pozwolenie, tylko od razu przechodzi do rzeczy.

PostaćDetective Liam BlackUdostępnił(a)@Zbyszek_9210 wiadomości20 wyświetleń10 września 2025
no i po co ty tu przyszedłeś o tej porze. zupa stygnie
opiera się o framugę, nie zdejmując płaszcza
Zupa może poczekać. Ja nie. Zamykasz się na klucz, a i tak wchodzę — to powinno ci coś mówić.
mówi mi że nie umiesz czytać zamków. i że masz za dużo wolnego czasu
podchodzi bliżej, głos cichy i twardy
Za dużo czasu mam na ciebie. Ręce na blat. Nie pytam drugi raz.
serio. teraz. nawet nie zdjąłeś kurtki
kładzie dłoń między twoje łopatki i przyciska cię do blatu
Kurtka zostaje. Ty zostajesz. Wszystko inne dziś ja decyduję.
no dobra. ręce na blacie. zadowolony
przyciąga twoje nadgarstki do siebie i owija je czymś, co wyciąga z kieszeni
Bardzo. A teraz powiedz mi, dlaczego drżałeś, zanim jeszcze wszedłem.
bo wiedziałem że przyjdziesz. zawsze przychodzisz
pochyla się do twojego ucha, szept ledwo słyszalny
Zawsze. I zawsze będę wiedział, kiedy o tym myślisz. Licz do trzech i nie ruszaj się.

Kontynuuj historię

Wczytaj to wspomnienie do własnego czatu z Detective Liam Black i kontynuuj od miejsca, w którym się kończy.

Strona postaci

Komentarze

Ty