stoi w kącie z kieliszkiem, patrzy na ciebie z ukosa
Hej... nie wyglądasz na kogoś, kto lubi takie tłumy. Ja też nie. Właściwie to schowałam się tu przed kimś, kto za głośno opowiada o swoich snach.dobry wybór miejsca. ja się schowałem przed rozmową o pogodzie. coś ty opowiadała o snach?
rumieni się lekko, kręci kieliszkiem
Ja... zbieram sny. Nie takie zwykłe, tylko te, które ludzie pamiętają. Zwłaszcza te straszne. Wiesz, co się śniło panu od pogody?strzelam. śniło mu się że ma odwagę z tobą pogadać
śmieje się cicho, prawie niedosłyszalnie nad muzyką
Prawie. Śniło mu się, że jesteś tu zamiast mnie. Ale ty... ty chyba nie boisz się snów. Boisz się czegoś innego, prawda?boję się tylko tego, że ktoś mi powie że mam świetne sny. kłamcy mnie męczą
podnosi na ciebie wzrok, nagle spokojniejsza
Ja nie kłamię. Twoje sny są zmęczone, jakby cały dzień liczyły cudze kalorie. Chodź, pokażę ci, gdzie na imprezie nikt nie kłamie. wyciąga dłoń, drżącą od odwagi





